Pokaż mi zawartość torebki, a powiem Ci kim jesteś.

Posted on

Torebka prawniczki. Temat rzeka. Moje koleżanki nie cierpią towarzyszyć mi podczas wyboru torebek do pracy. Dlaczego? Bo jestem wybredna. Nie chodzi tu jednak o kolor czy kształt produktu (no … trochę może chodzi, ale to nie główny problem). Jaka więc ma być moja idealna torebka do pracy? Odpowiedź jest prostsza niż mogłoby się wydawać. POJEMNA. Zatroskane koleżanki często pytają: „Po co pojemna?? Przecież nie jedziesz na wakacje a idziesz do pracy”. No tak! Do pracy. Właśnie dlatego musi być pojemna! Na wyjazdy nie biorę aż tylu rzeczy do podręcznej torebki.

Co musi pomieścić prawnicza torebka? (przynajmniej moja):

  1. Akta – to podstawa. Czasami w mojej torebce znajduje się kilka tomów akt jednej sprawy lub akta różnych spraw. Niektóre skromne, po kilkanaście kartek. Inne – obszerne cegły. Jeżeli ilość tomów przekracza magiczną liczbę 3, niestety zmuszona jestem wziąć odrębną torebę.

  1. Książka „na drogę” – Obecnie podczas podróży pomiędzy sądami a kancelarią/domem towarzyszy mi książka pod tytułem: „Co się stało z Iwoną Wieczorek”. Jestem fanką wszelkich kryminalnych historii, zwłaszcza tych, dotyczących niewyjaśnionych zaginięć.

  1. Notatnik/kalendarz – Staram się korzystać z kalendarza w telefonie (o aplikacji pisałam wcześniej na blogu). Z notatnikiem przeprosiłam się jednak miesiąc temu, kiedy niefortunnego dnia pełnego rozpraw i spotkań, rozładował mi się telefon. Przez to na 3 rozprawach nie miałam możliwości sprawdzenia terminów, nie mogłam również umówić spotkań z klientami.

  1. Kosmetyki, leki – perfumy, pomadka, krem do rąk, rozświetlacz i leki przeciwbólowe to codzienny musthave. Bywa, że z domu wychodzę o 7 a wracam o 20 (chociaż staram się w ciągu dnia bywać w domu z uwagi na psiaka). Niestety często nie jestem w stanie przewidzieć, czy danego dnia uda mi się wrócić do domu między rozprawami lub spotkaniami, czy nie. To kwestia bardzo dynamiczna, zależna od wielu czynników (np. opóźnień na wokandzie, nagła prośba klienta o spotkanie). W takie dni leki i kosmetyki potrafią uratować życie.

  1. Pieczątka, długopisy – mam wyjątkowego pecha do długopisów. Zawsze, kiedy najbardziej ich potrzebuję, wypisują się. Poziom frustracji w takich chwilach: level hard. Dlatego też w mojej torebce znajduje się z kilkanaście długopisów!

  1. Okulary przeciwsłoneczne – wiadomo, idzie wiosna, Słońce świeci, trzeba zapobiegać zmarszczkom 😉

  1. Ładowarka do telefonu – kilka razy zapomniałam i oczywiście źle to się skoczyło. Ładowarka to druga najważniejsza rzecz (zaraz po aktach) w mojej torebce.

 

Oczywiście w mojej torebce znaleźć można znacznie więcej przedmiotów (mniej lub bardziej potrzebnych), ale te powyższe to minimum, które musi zmieścić się do każdej torebki.

A co można znaleźć w Waszych torebkach??

0 Comments

Leave a comment

Your email address will not be published.

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Centrum Prawa Żywnościowego A.Szymecka-Wesołowska D.Szostek sp. j. Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Centrum Prawa Żywnościowego A.Szymecka-Wesołowska D.Szostek sp. j. z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem biuro@food-law.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.