Jak przeżyć egzamin zawodowy?

Posted on

Już jutro egzamin zawodowy, dlatego dziś króciutkie porady, jak go przejść bez palpitacji serca i innych schorzeń 🙂 Bardzo fajnie o egzaminie zawodowym opowiadała w zeszłym roku adwokat Joanna Parafianowicz, warto poszukać i posłuchać.

  1. Nie dajcie się zwariować. To co bardzo denerwowało mnie podczas samego egzaminu, to te momenty po wejściu na salę (kiedy nie można już z niej wyjść) a przed rozpoczęciem samego pisania. W każdym kącie tworzyły się grupy opowiadające o tym co rzekomo „na pewno będzie”, jakie „pułapki” czekają nas w kazusie oraz czy na pewno pamiętacie treść artykułów (tutaj litania z numerkami). NIE SŁUCHAJCIE TEGO. To bez sensu. Jeśli macie swoją grupę, trzymajcie się jej. Pogadajcie o tym, gdzie będziecie świętować po napisaniu egzaminu, pogadajcie o ostatnio obejrzanym filmie. Nie szukajcie w kodeksie odpowiedzi na pytania, których treści jeszcze nie znacie.
  1. Podejdźcie do tego, jak do zadania w pracy.Jeśli pracujecie w kancelariach, to przecież na co dzień piszecie pisma procesowe, w tym apelacje czy skargi. Na egzaminie sprawa jest o tyle lepsza, że 1. macie uproszczone akta, 2. macie czas tylko na to zadanie 3. nic Was nie rozprasza. No wymarzona sytuacja!!
  1. Weźcie ze sobą jedzenie i picie. Niby nie chce się jeść, bo stres, bo tempo, ale jednak warto coś przegryźć, aby dostarczyć sobie energii. Warto wziąć również leki przeciwbólowe!
  1. Ufajcie swojej intuicji.Pamiętajcie, że zwłaszcza w przypadku pisania apelacji cywilnej, rozwiązań może być wiele. Tak było w moim przypadku. Moje rozwiązanie było inne niż proponowane w wytycznych a i tak dostałam ocenę dobrą.
  1. Oddychajcie w chwili wielkiego stresu. Wiem jak to brzmi. Ale wolne, kontrolowane oddechy rozładowują napięcie i przywracają kontrolę. Jeśli po przeczytaniu zadania bardzo się zestresujecie, dajcie sobie 3 minuty na oddychanie. Na spokojnie. Nie myśląc o niczym. Dopiero po tych 3 minutach wróćcie do treści zadania i na spokojnie ponownie je przeanalizujcie.
  1. Sprawdzajcie, czy zachowaliście wymogi formalne.Głupota, ale w stresie najłatwiej się na tym wyłożyć. Sprawdźcie zawsze na POCZĄTKU czy jest data prawidłowa, podpis, zakres zaskarżenia (czy jest tożsamy z wnioskami). Nie zostawiajcie tego na ostatnią chwilę, bo czasem tej chwili po prostu brakuje.
  1. Wysypiajcie się. Egzamin zawodowy jest bardzo wyczerpujący. Z każdym dniem byłam coraz bardziej zmęczona, coraz trudniej było mi się skoncentrować na zadaniu. Sen nie wyeliminuje zmęczenia, to oczywiste, ale na pewno pomoże zregenerować siły na kolejny dzień.
  1. TERAZ BĘDZIE PETARDA –NOC PRZED EGZAMINEM SCHOWAJCIE KODEKS/ NOTATKI POD PODUSZKĘ!!! DZIĘKI TEMU WSZYSTKO SIĘ UDA 😉

 Będzie dobrze. Bardzo mocno trzymamy za Was wszystkich kciuki i życzymy powodzenia!!!

 

Aga&Monia

0 Comments

Leave a comment

Your email address will not be published.

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Centrum Prawa Żywnościowego A.Szymecka-Wesołowska D.Szostek sp. j. Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Centrum Prawa Żywnościowego A.Szymecka-Wesołowska D.Szostek sp. j. z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem biuro@food-law.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.