Elegancja w 5 krokach

Posted on

Na jednym z „babskich” spotkań dowiedziałam się, że obecnie coraz więcej moich koleżanek (dawnych szalonych towarzyszek wielogodzinnych wypadów do sklepów) nie lubi kupować ubrań. Przyczyna? Głównie brak czasu, brak pomysłu na siebie. Brak czasu na przemyślenie czego faktycznie potrzeba, czy dana rzecz będzie pasowała do posiadanych już ciuchów, brak czasu na przymiarki. Efekt? Rezygnacja z zakupów lub spontaniczne zakupy przez Internet. Niejednokrotnie takie spontaniczne zakupy kończą się zwrotem (co wiąże się z koniecznością wykonania wielu czynności) lub wrzuceniem zakupionych ubrań do szafy i skazaniem ich na wieczne zapomnienie.  Co więc robić, aby nie tracić ani czasu, ani kasy?

Z pomocą przychodzi idea #slowfashion.

Ostatnio na @Slowlaw Agnieszka podzieliła się naszym sposobem na realizowanie zasad #slowfashion. Pożyczamy sobie rzeczy lub wymieniamy się ciuchami, które już nam się znudziły. Mamy super szczęście, bo jesteśmy podobnej postury, nosimy ten sam rozmiar i do tego mamy podobny gust (na szczęście gustujemy różnych facetach!! ;))

 #slowfashon można jednak realizować na wiele innych sposobów – np. zainwestować w uniwersalne części garderoby, które zagwarantują nam – prawniczkom – elegancki wygląd, nawet w ciągu najbardziej zaganianego dnia pracy. Co więcej, rzeczy te są ponadczasowe, więc warto w nie zainwestować. Jedziemy z listą!

 

  1. Beżowy płaszcz

Beżowy płaszcz zawsze wygląda elegancko, nawet jeśli założymy do niego tampki czy adidasy. Największe sieciówki w swych wiosennych kolekcjach proponują różne fasony beżowych płaszczy. Każdy znajdzie coś dla siebie. Przy wyborze płaszcza należy zwrócić szczególną uwagę na wymiary. Powstały z materiału garb na plecach, czy za długie rękawy wyglądają niechujnie a przecież nie o to nam chodzi! Chcemy wyglądać jak milion dolarów a nie dziewczynka, która wygrzebała koc z szafy babci 😉

Zdjęcia: instagram #camelcoat; własne.

  1. Czarny golf

Absolutnie każdy może wyglądać dobrze w czarnym golfie. Najważniejsze, aby odpowiednio dopasować fason i materiał do swojej sylwetki i oczywiście do okazji. Czarny golf można nosić zarówno do pracy pod marynarkę (do cygaretek, ołówkowej spódnicy, spódnicy typu maxi), jak i po pracy (do jeansów, do krótkiej spódniczki, na sukienkę).  Jeśli ktoś szczególnie lubi ten rodzaj garderoby, warto zainwestować w dobrej jakości golf – body (taki golf oferuje np. Intimissimi). Body + ołówkowa spódnica to wielka wygoda podczas intensywnego dnia pracy  – nic się nie podnosi, nic się nie marszczy.

Zdjęcia: instagram #blackturtleneck

  1. Kolczyki z perłami.

Kiedyś perły kojarzyły mi się z dojrzałymi kobietami. Pamiętam, że moja Babcia nosiła kolczyki z perłami niemalże codziennie. Uwielbiała je. Wyglądała w nich tak elegancko. Pomimo mego zachwytu, nie wyobrażałam sobie jednak nosić pereł. Przynajmniej nie przed pięćdziesiątym rokiem życia. Kiedy zdałam egzamin zawodowy, Babcia dała mi w prezencie swoje ukochane kolczyki.  Pamiętam, jak przymierzyłam je z ciekawości. Wychodziłam wtedy na dużą imprezę. Perły były idealnym dopełnieniem małej czarnej. Później zaczęłam nosić te kolczyki również do pracy, zakochałam się w nich.  Jeśli chodzi o biznesowy #dresscode, sugeruje się, aby do pracy nosić tzw. wkręty. Biżuteria bowiem powinna być niemalże niezauważalna, subtelna. Po pracy oczywiście pełna swoboda 😉 Perły pasują i do pracy i na imprezę, dlatego warto w nie zainwestować!

Zdjęcia: instagram #pearlearrings

  1. Okulary przeciwsłoneczne

Tak wiem. Na rozprawę ich nie założymy, na spotkanie z klientem też nie. Trzeba jednak dotrzeć na tę rozprawę i na to spotkanie! Dobrze dobrane okulary przeciwsłoneczne potrafią dodać klasy. Pamiętajmy jednak, że zgodnie z zasadami biznesowego #dresscode w trakcie spotkań (i analogicznie w trakcie rozpraw) jedynym odpowiednim miejscem na okulary przeciwsłoneczne jest etui.

Zdjęcia: instagram profil: @street_style_paris; #fashionpr

  1. Zadbane paznokcie

 O zasadach stylizacji paznokci w biznesowym #dresscode można pisać eseje.  Znaczenie ma kształt, kolor, długość. Jeśli chodzi o kolory, najbardziej eleganckimi są: beżowe/nude, czarne, bordowe, śliwkowe, czerwone lub ciemna zieleń. Najważniejsze jednak to pamiętać, że paznokcie muszą być zadbane.

Zdjęcia: instagram #nailsinspiration; własne.

Oczywiście takich „niezbędników” jest znacznie więcej. Jeśli jednak chcemy wyglądać elegancko, ale jednocześnie nie chcemy wymieniać połowy garderoby, warto rozważyć wyżej wymienione opcje.

Dajcie znać, czy Wy macie jakieś ulubione elementy garderoby, w których czujecie się wyjątkowo elegancko?

0 Comments

Leave a comment

Your email address will not be published.

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Centrum Prawa Żywnościowego A.Szymecka-Wesołowska D.Szostek sp. j. Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Centrum Prawa Żywnościowego A.Szymecka-Wesołowska D.Szostek sp. j. z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem biuro@food-law.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.